środa, 15 stycznia 2014

buying clothes that aren’t black is hard :(

Taa, kolejny nudny dzień. Chcę już ferie, chcę się wyspać (nawet w weekend nie mogę). Mam dosyć jak zwykle, muszę znosić siebie i monotonną codzienność. Nawet internet nie jest już wystarczająco ciekawy. Ostatnio częściej sięgam po książki. Chyba to polubiłam, samotność to taka moja dobra i niezawodna koleżanka. Kompletnie nigdzie się nie ruszam, szkoła to jedyne miejsce gdzie rozmawiam z ludźmi. To takie przyjemne, zamykając się w czterech ścianach  otulić uszy harmonijną, piękną muzyką. W tej stylizacji wybrałam kolor czarny, ponieważ najlepiej pasuje do mojego dzisiejszego samopoczucia.

the more black u wear the more powerful you look!

wtorek, 14 stycznia 2014

!!!


TAK, już wiem co tu będzie! Sooo, w większości będzie o stardoll, czasami o wonderlife i innych podrzędnych grach itp. Ale temat przewodni to stardoll. Obiecuję pisać od serca, przekazać wam moje ulubione złote myśli, podzielić się piosenkami. Mam nadzieję, ze was zainteresuję. Szczególnie zachęcam do komentowania, tak samo pozytywnie jak i negatywnie. Aprobata wcale nie jest mi potrzebna do szczęścia :) Dodatkowo, nie wiem czy zmienię zdanie czy nie, ale bardziej cenię sobie udzielanie się ludzi na stronie, niż bezczynne obserwowanie, ponieważ co to za blog skoro followersów jest 200 a wyrażanych opinii pod jednym postem 5. To jest tak okropnie rażące, pomóżcie mi coś osiągnąć, zrobić pożytek z tego, że zdrowo myślę i wzięłam się za coś, co chcę teraz robić. Zachęcajcie mnie do tego nawet gównianym przecinkiem i kropką w komentarzach (może to zdanie lepiej wymażcie z pamięci, bo mózg wycieka uszami).
Proszę was o swobodę wyrażania siebie, jestem wyrozumiała, nie obchodzi mnie, że ktoś pisze dziwnie. Normalność jest nudna, każdy to wie, a ja chcę, żebyście chociaż w tak banalnym miejscu się otworzyli, szczególnie, że większość zachowuje anonimowość, chętnie przeczytam abstrakcyjne wzmianki. Tymczasem pozdrawiam i życzę miłej nocy!!!!


Przy okazji nawiązując do nocy, dzisiaj odkryłam świetny usypiacz dla padniętych. Przetestowane! 10 minutowy odlot na przerwie wśród szumu szkolnego gwarantowany. Polecam także Vanished ;)


poniedziałek, 13 stycznia 2014

Powitanie

z wonderlife, raczej no ja przerabiałam
Cholera, trochę taki oficjalny tytuł. Tak ogólnie to nie wiem co mam robić z tą stroną, zero pomysłu, no może coś się tam w mojej głowie żarzy, ale tylko to. W każdym razie witam na moim bloggerze, choj wie co się tu będzie działo, miłej zabawy (whatever) :)
(tak, piszę halveticą) 
 O, przy okazji mam na imię Anna, 15 lat. Gram na wonderlife i stardoll, poza tym jakieś rpg, czy jakoś tak się to nazywa. 
Jestem AHS family, lanatic, ofwgkta, BrBa family, smiler, rihannanavy, A$ap Rocky big fan.
Uwielbiam słuchać Florence Welch, Honey Claws, Crystal Castles, The XX, Keaton Henson, Justin Timberlake, Happysad, Frank Ocean, iggy azalea, the tallest man on earth, macklemore, mirah, the pierces, lanterns on the lake, tom rosenthal, donovan, pezet, donguralesko, bruno mars itp.